| Timur Mucurajew - piosenka |
|
"Mamo przyjedź"
Mamo przyjedź - proszę - i zabierz mnie stąd. Żywego, a choćby martwego, lecz zabierz stąd mnie. Mamo ja płonę! Płonących zwłok wkoło mdły swąd, Warczących psów głodna gromada w strzępy mnie rwie. Miasto śmierci, miasto płomieni. I cóż, że noc... Tu nocą jaśniej, niż we dnie. Tu góry trupów rosną w krąg, ciało na ciele, I śmierć za każdym rogiem na nas czai się. O dobry Boże! To przecież nasze czołgi! Trzysta płonących maszyn pośród ruin tkwi! Podnoszę oczy, a na dachu liter szereg, "Witamy w piekle, chłopaki!" - napis brzmi. Mamo przyjedź - proszę - i zabierz mnie stąd. Żywego, a choćby martwego, lecz zabierz stąd mnie. Mamo ja płonę! Płonących zwłok wkoło mdły swąd, Warczących psów głodna gromada w strzępy mnie rwie. I cóż caryco dumna wszystkich wojsk - piechoto! Jeszcze nadzieję masz, by cało z tego wyjść? Mudżahedini w bój rzucają się z ochotą - Ochotnikami tu są oni, a nie my. Trep przerażony wrzeszczy: Wstawajże żołnierzu! Otwieraj oczy! Czemu trzęsiesz się jak liść?! Weź no się w garść i dalej, jazda do ataku! - Na Boga, zlituj się dowódco, nie każ iść... Mamo przyjedź - proszę - i zabierz mnie stąd. Żywego, a choćby martwego, lecz zabierz stąd mnie. Mamo ja płonę! Płonących zwłok wkoło mdły swąd, Warczących psów głodna gromada w strzępy mnie rwie. Cel zero osiem! Silnika tylko nie gaś! Ej, Wańka, popatrz no dokoła, zobacz tam! Nie zastanawiaj się za dużo, tylko strzelaj, Choć nie do wiary, żeby to pomogło nam. Moździerze ogniem z każdej strony nas witają, I nie wie nikt, jak do milczenia zmusić je. Wszak samoloty nawet rady im nie dają. Cóż nam zostało - w strachu czekać na swą śmierć. Mamo przyjedź - proszę - i zabierz mnie stąd... [ref. 2x] |
| Novembre 2009 | ||||||||||
| L | M | M | J | V | S | D | ||||
| 1 | ||||||||||
| 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | ||||
| 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | ||||
| 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | ||||
| 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | ||||
| 30 | ||||||||||
|
||||||||||
Commentaires